Aktualności

Najlepsze wsparcie w lidze

   Autor: Siejo


Parę dni temu wyraziliśmy nadzieję, by otoczka kibicowska gali Korony była czymś, co w wyjątkowy sposób rozpocznie odliczanie do pierwszego meczu żółto-czerwonych na wiosnę. Nie były to płonne nadzieje. W piątek, o godzinie 16:45, na Szczepaniaka 29 zjawiło się około kilkuset sympatyków Korony.



Z wizytą na Szczepaniaka 29


W asyście lekko prószącego śniegu wszyscy udaliśmy się w stronę sektora F, który podczas meczów Korony na starym stadionie był tym, na którym zwykli bywać najwierniejsi fani żółto-czerwonych. Czasy się zmieniły, meczów przy Szczepaniaka już nie ma, dlatego też śpiewy jakie tego dnia rozlegały się z naszej trybuny, mimo że głośne i rytmiczne, nie miały już dawnego klimatu. Na pewno jednak po trosze go przypominały. A to również za sprawą starej flagi, która zawisła na płocie - Korona Kielce Hooligans oraz dość pokaźnej - jak na tego typu wydarzenie - liczby pirotechniki. Całość, choć już bez piłkarskiej otoczki, mogła robić wrażenie.



Pochód kibiców Korony na halę przy ul. Bocznej


Po wizycie na Szczepaniaka rozpoczął się pochód na halę przy ul. Bocznej, gdzie na co dzień swoje mecze rozgrywa Iskra i Fart. Trasa, podobnie jak i rok temu, przebiegała koło lasu nieopodal stadionu lekkoatletycznego. Gromkim śpiewom, oklaskom towarzyszyły odpalone race, strobki, jak i popularne ostatnimi czasy petardy hukowe - achtungi.


Na hali wywieszamy trzy flagi: Ś.P. Małpa, Korona Kielce Hooligans i A.C.A.B. Na samej gali panuje fajny klimat. Obecni na pochodzie zajęli praktycznie jeden sektor. Do tego dołączyły osoby, które przyszły bezpośrednio na halę. Słowem, niemal cała trybuna zajmowana była przez tych, którzy tego dnia mieli ochotę kibicować.


A samo dopingowanie rozpoczęło się już na samym początku za sprawą miniturnieju, w którym udział brała drużyna złożona z kibiców Korony. Nasi boiskowi przedstawiciele zaprezentowali się z dobrej strony i ostatecznie zwyciężyli, co oczywiście spotkało się z naszą dużą satysfakcją. W finałowym meczu nie było jednak łatwo. Kibice pokonali oldbojów Korony, ale dopiero po rzutach karnych.


Jeszcze przed zaprezentowaniem piłkarzy zakończyły się wybory miss Korony 2011. Ostateczny werdykt? Patrząc po opiniach znajomych, dość rozczarowujący. Przyjmijmy jednak, że de gustibus non est disputandum.



Kieleccy Ultrasi zadbali o oprawę gali Korony


W końcu nadeszła chwila, kiedy na halę zaczęli kolejno wbiegać piłkarze. W tym momencie też zaprezentowana została oprawa w postaci wielkiego transparentu na całą długość trybuny - NAJLEPSZE WSPARCIE W LIDZE. Nad transem powiewała ogromna ilość żółto-czerwonych machajek. Efekt? Podobno nawet nowemu nabytkowi Korony, Sanderowi Puriemu bardzo się podobało. I niech to będzie najlepszym komentarzem.


Relację wideo ze stadionu, pochodu, a także wydarzeń z hali możecie obejrzeć klikając tutaj. Zapraszamy również do zapoznania się z reportażem, z którego dowiecie się m.in. o tym jak wyglądało przygotowanie gali Korony od kuchni. Autorem obu prezentacji jest Siejo.


Tym sposobem zakończyła się zimowa gala Korony 2011. Kolejna już za rok. Jednak już za niespełna tydzień wyjazd do Lubina. W meczach z Zagłębiem ciąży na Koronie klątwa, która do tej pory nie pozwala nam wygrać z lubinianami. Pomóżmy ją zdjąć, pomóżmy Koronie udanie rozpocząć rundę wiosenną! Wszyscy do Lubina!



Data:2011-02-20 13:05:27

Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
Czas generowania strony: 0.04287 sekund (zapytań SQL: 20).
Strona istnieje 1464 dni, odwiedziło ją 8297138 osób.
Szablon stworzony przez: Sushi.